chomciedzungarki

Temat: Mamo, kto to jest ciota?


Zupełnie niepotrzebnie
Gaba ma kontakt z bardzo róznymi dziećmi. I w przedszkolu i poza nim.
A mimo to nie chlapie jęzorem jak popadnie.
Bo co jak co ale największą rolę odgrywamy my - czyli dom.

Też uważam podobnie, i na razie empirycznie mam to potwierdzone O dziwo, Domiś naprawdę wierzy póki co we wszystko, co jej sprzedaję I też mamy podobnie jak Skanna - któreś z nas coś chlapnie, a młoda i tak wie, że to źle, no i upomina...a my musimy się przyznać do błędu...
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=35041



Temat: MAŁY piesek... dla alergika
Ja tak szybciutko bo czasu brak...

Lutnia... bardzo Ci dziękuję za Twój post . Rozjaśnił mi wiele spraw. O wielu rzeczach po prostu nie miałam zielonego pojęcia...
Teraz tylko muszę znaleźć NASZĄ rasę. Taką, która będzie pasowała do naszej całej rodziny.

Wybranie się na wystawę też jest fajnym pomysłem. Wstyd się przyznać, ale jeszcze nigdy na wystawie nie byliśmy...

Mam jeszcze jedno pytanie... Napisałaś, że hodowle sprzedają pieski tylko z rodowodami (metrykami). Czy to znaczy, że "domisie" również takie papiery dostają?


Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=72993


Temat: Stop pseudohodowlom

Przede wszystkim wnętra NIE sprzedaje się jako psa wystawowego, tylko jako domisia
I wyklucza się go z hodowli
A co za tym idzie nie wystawia sie go.


Spotkałam się z tłumaczeniem hodowcy, że, cytuję "jąderka to mają prawo zejść nawet do pół roku", i ja wiem że tio wierutna bzdura, ale ktoś zupełnie zielony? Pewno uwierzy
Źródło: 89.161.128.91/cavisiowo/viewtopic.php?t=1450


Temat: Stop pseudohodowlom

To mnie Aneta zaskoczyłaś byłam przekonana, że MUSZĄ zejść do max 2 miesięcy.
Sylwia jajka sobie mogą co prawda do 6 miesięcy wędrować ale tak czy siak takiego psa się nie sprzedaje chyba, że jako domisia z zastrzeżeniem kastracji w razie niezstąpienia jądra. (Niezstąpienie jąder grozi ich przegrzaniem, co sprzyja powstawaniu nowotworów). Jak psa sprzedajesz jako wystawowego w wieku 2 miesięcy to ma mieć jajka albo rozsądnie umawiasz się co dalej jeżeli jądra nie zejdą.


Źródło: 89.161.128.91/cavisiowo/viewtopic.php?t=1450


Temat: Pytanie do doświadczonych hodowców
Podobnie robią w kocich hodowlach. Jezeli ktos chce na wystawy i do hodowli - 2000, a jak na kolanka to i 1500.

Jak to wytłumaczyc.... NO nie wiem czym sie kieruja hodowcy psów, bo u kotów można wysawic rodowód który dyskwalifikuje kota na wystawe - czyli pełnowartościowy domiś, u psów tego nie ma. Ale mozna traktować podobnie że bedzie to taki całkowicie wystawowy psiak, jednak tylko na kolanka.

Dlaczego tak robią ? Nie mam pojecia, ale jakbym miała sprzedac szczenie komuś kto napewno chce psa tylko na kolanka i nie na wystawy, to byłabym skłonna sprzedac za mniej skoro ktoś nie będzie prowadzic hodowli i chociaż po cześci poprzez ewentualne szczeniaki nie zwróci się taki koszt ( tak wiem, rzadko kiedy sie zwraca jak sie w psiaka łąduje mnóstwo pieniedzy, najczęsciej sie własciwie dopłaca do przyjemnosci hodowania) .

Ja patrze raczej własnie z tej strony że szczenie na kolanka jest tańsze, niz te na wystawy drozsze ( ktos mnie rozumie ? )

Przepraszam, zapomniałam o tytule a sie zdążyłam rozpisać, nie jestem hodowcą w zadnym wypadku
Źródło: 89.161.128.91/cavisiowo/viewtopic.php?t=2573


Temat: Twórzmy oficjalny Klub Cavisia i Kinga
Zastanawiałam się czy mogłybyśmy napisać pismo do ZKwP podpisane przez powiedzmy nawet te 25 osób, które były skłonne to zrobić (wniosek o założenie Klubu) i wysłać e-mailem do wszystkich oddziałów ZKwP z prośbą o udostępnienie tego pisma wszystkim właścicielom, hodowcom Cavalierów. Z prośbą o podpisanie.
W tym piśmie mogłybyśmy przedstawić argumenty za powstaniem Klubu i ewentualne warunki jego członkostwa. Albo i nie. To już kwestia do rozpatrzenia.

Iwona, jeśli będziemy patrzeć pod kątem osób, które "mają zaprzyjaźnionego weterynarza" to Klub nigdy nie powstanie; wydaje mi się, że właśnie chodzi o to, żeby podnieść poprzeczkę i żeby nasze hodowle (coraz większa ich liczba) były wiarygodne dla zachodnich kolegów.
Co do umieszczania dobrowolnych informacji na stronach www - większość osób, posiadających strony i badających swoje pieski robi to.
Co do niedoskonałości i poprawiania - możesz sprzedać domisia z przodozgryzem, ale sprzedaż szczeniąt po rodzicach bez badań a reklamowanych jako "wspaniałe, zdrowe po super-zdrowych ze wszystkimi badaniami" czy rozmnażanie z premedytacją zwierzat chorych to są dwie różne sprawy. Moim zdaniem.
Co do drugiego forum - większość osób czyta oba, więc jesli ktoś jest zainteresowany to włączy się do dyskusji i tutaj. A jeśli ktoś nie uczestniczy w wirtualnej rzeczywistości, to będzie miał okazję podpisać wniosek w swoim oddziale ZKwP - jak już taki wniosek złozymy.
Źródło: 89.161.128.91/cavisiowo/viewtopic.php?t=1033


Temat: Informacje o domisiach
Marta67 w hodowli " Z klanu złośnicy" jest do sprzedania tricolorowy domiś ( jedno jajko nie zstąpiło mu do moszny , urodzony na początku września ) . To synek Enter Zlodziejska Zgraja .. może Cie zainteresuje ?

Nie zawsze pies urodzony w miocie zapowiada się na domisia ( wady umaszczenia ) często jest tak ,że w późniejszym rozwoju szczenięcia pojawiają się wady zgryzu czy wnętrostwa. Przy odrobinie szczęścia można kupić śliczne szczenię z super rodowodem , po bardzo utytułowanych ,zdrowych rodzicach ale właśnie z taką wadą Warto czekać i być cierpliwym. Powodzenia
Źródło: 89.161.128.91/cavisiowo/viewtopic.php?t=2503


Temat: Czy mam szansę na wymarzoną sunię tricolor domisia?
Witajcie Od roku marzę o suni ticolor Gabi (imię wymyśliła córeczka, która z niecierpliwością czeka na to, az piesek dołączy do naszej rodziny) Wcześniej od 8roku życia do 21 roku zycia byłam posiadaczką charta rosyjskiego niewystawowego z powodu dużej wady zycia i razem przeżyliśmy prawie całe swoje życie. Potem po stracie psa (każdego czeka śmierć) byłam posiadaczką 2 kotów, które niestety wyprowadziły się z byłym mężem, co bardzo przeżyła moja córeczka. Bardzo byśmy chciały zakupić wymarzonego cavisia, ale jeżeli zdarzają się nie wystawowe to głównie na pd Polski w rejonie podkarpackim i częstochowy, a na kwotę 2-3tys mnie nie stać Moze jestescie w stanie dać mi namiary do hodowcy w rejonie Koszalina, który wiedząc, ze piesek trafi w dobre ręcę i będzie kochany zgodzi się obniżyć nam cenę lub sprzeda nam domisia.
Źródło: 89.161.128.91/cavisiowo/viewtopic.php?t=3267


Temat: Czy mam szansę na wymarzoną sunię tricolor domisia?
Zapewne macie racje http://www.allegro.pl/ite...czeniaczki.html to ten link, gdzie chcialam kupic suczkę, tylko, ze tam nie wiadomo czy matka to cavalier Mialam raz psa przygarniętego z ulicy, zal mi sie zrobilo takiego rudego kundla, ktory sie przyplatal do mnie i powiem Wam, ze juz nigdy nie wezme psa nie wychowanego u mnie od szczeniaka Był agresywny, non stop szczekal i wyladowal u znajmych na wiosce po tym jak pogryzl mnie i dziecko i sterroryzowal pol osiedla Ja wiem, ze szczeniaki rasowe sa drogie, bo nie po to czlowiek inwestuje w psy, karmi je, hoduje, kocha, jeździ na wystawy i placi za nie i podroz na nie, zeby je potem za bezcen sprzedawac i musi taki pies miec swoja cene Ale mnie nie stac na psa za 2-3tys, wiec zapewne choc nie chce to zrobie blad i kupie jakiegos kundla za 900zl ktory moze zamiast psa bedzie przypominal owce ;[[[ A powiem Wam tak na marginesie, ze wsrod hodowcow psow rasowych zdarzaja sie giganci Dawno temu nasz pies z hodowli mojej matki pokryl suke i w zamian za rozliczenie za krycie dostalismy suke z nosowka Pies na szczescie byl od poczatku trzymany u nas w innym pomieszczeniu i nie zarazil naszych psow, wydalismy kupe kasy na weterynarza a szczeniaka nie udalo sie uratowac, ale przykre bylo patrzec jak umiera na naszych oczach Moze odezwie sie ktos z Was z hodowcow z pn Polski i sprzeda mi rasowego domisia sunie tricolor?
Źródło: 89.161.128.91/cavisiowo/viewtopic.php?t=3267


Temat: Czy mam szansę na wymarzoną sunię tricolor domisia?
ten szczeniak jest bardzo blisko mnie....

sama widzisz, że z psem niewiadomego pochodzenia może być róznie.....a sprzedawcy nie słuchaj, bo powie Ci każdy kit, zeby sprzedać zwierze.

jesli poczekasz, na pewno trafi sie w Twojej okolicy domiś, ale od ręki sie tego nie załatwi

Jak większość mówila, wcale nie musisz płacic po 2-3 tysiące za psa, tyle kosztuje pies rokujący wystawowo.
Czasami mozna kupić psa na raty, ale nie każdy hodowca sie na to godzi


Pamiętaj ze cena to pikuś w porównaniu z karmą, kosmetykami na długie lata psa.
Źródło: 89.161.128.91/cavisiowo/viewtopic.php?t=3267


Temat: Gadu gadu do obiadu
Przepiekne, nastrojowe zdjecie, jednak zeby cos powiedziec o psie, to duzo za malo ;)
Ja osobiscie bardzo nie lubie namarszczen na glowie - u zadnego umaszczenia. Dosc mocno zaznaczony stop. Zobaczymy, jak ta glowa bedzie wygladac za dwa lata.

Prywatnie jestem przeciw kojarzeniom miedzykolorowym, jesli maja byc przeprowadzane na zasadzie samego krzyzowania pieska z suczka. Jednak zakazanie tego to - moim zdaniem - glupota.
Jesli hodowca wie co robi, co chce tym kryciem osiagnac i jest przygotowany na caly miot domisiow ( ale nie produkuje domisiow tylko dla samego wyhodowania jakiegokolwiek spanielka, bo i tak sie sprzeda) czy czyszczenie bledow umaszczenia przez dwa-trzy pokolenia, jestem za
Źródło: 89.161.128.91/cavisiowo/viewtopic.php?t=320


Temat: Witam

"Normalne" to jest dla mnie takie, ze na pierwszym miejscu stawiamy psa i jego dobro.
Według mnie priorytetem powinno byc aby pies mial dobry, kochający dom


Chyba domyslam sie o co chodzi...
Jednak z drugiej strony nie mozesz oczekiwac, ze hodowca wylozy multum pieniedzy na piekna i zdrowa suke hodowlana, na jej udzial w wystawach (nie tylko te 3 obowiazkowe), pojedzie na drogie krycie lub kupi psa zagranica, wychowa pieczolowicie piekny, obiecujacy miot, a potem mialby sprzedawac szczenieta za 800 zl komus, kto nie chce wystawiac, ale zapewni mu dobry dom?
Hmmm... W takim wypadku hodowca woli zostawic sobie takie szczenie, poczekac na odpowiednia osobe lub sprzedac na wspolwlasnosc.
A zainteresowany powinien sie zwrocic do hodowli, gdzie sa tansze szczenieta, bo i hodowca mial mniejsze wydatki zwiazane z tym miotem.
Rowniez domis domisiowi nierowny (co do ceny), bo wszystko zalezy od tego, ile kosztowalo powolanie do zycia danego miotu.

I dlatego mysle, ze na podstawie cen szczeniat w hodowlach, nie ma co osadzac, kto ma "normalne" podejscie do psow, a kto nie

P.S. Pisze to niejako "w obronie" pewnej hodowli, do ktorej sie zwrocilas mailowo i swoim postem na forum zasugerowalas, ze hodowczyni nie ma "normalnego" podejscia do psow. Nawet sama nie wiesz, jak bardzo sie mylisz, dlatego na przyszlosc badz ostrozniejsza z osadami, zwlaszcza w miejscach publicznych
Źródło: 89.161.128.91/cavisiowo/viewtopic.php?t=2932


Temat: Stop pseudohodowlom
Przede wszystkim wnętra NIE sprzedaje się jako psa wystawowego, tylko jako domisia
I wyklucza się go z hodowli
A co za tym idzie nie wystawia sie go.
Źródło: 89.161.128.91/cavisiowo/viewtopic.php?t=1450


Temat: Wymarzony przyszły właściciel okiem hodowcy
W hodowli DOMINATOR jest sunia wlasnie tricolor do sprzedania... Domisia (niewystawowa,niehodowlana) Może Cie zainteresuje, ma 9 miesięcy.. i ponoć super charakter ;))

Owocnych poszukiwań życzę
Źródło: 89.161.128.91/cavisiowo/viewtopic.php?t=997