chomciedzungarki

Temat: Lektury
Tak, lektury szkolne nie zachęcają do czytania, więc co tu się dziwić, że coraz mniej osób sięga z własnej woli po jakąś "nadobowiązkową" książkę... Mimo wszytko osobiście przebrnełam przez większość lektur, odmawiając sobie tylko tych najnudniejszych, a mimo to większość poszła w zapomnienie i nawet nie pamietam tytułów książek jakie omówiliśmy w szkole. Chyba jedyne, które mogłabym wymienic bez sięgania po spis w książce ze strszczeniami (czasem się w końcu przydaje ) sa z podstawówki - "Ania z Zielonego Wzgórza", "Dzieci z Bullerbyn" oraz "Chłopacy z Planu Broni", a z gimnazjum "Kamienie na Szaniec", "Romeo i Julia" i "Mały Książę" (a przynajmniej te sześć uwarzam za takie, których przeczytanie nie było strata czasu). W tym roku czeka mnie "Hobbit" i już teraz moge bez wątpienia powiedziec, że to będzie moja ulubiona lektura, chociaż z jedej strony się obawiam. Nie wiem czy to tylko jakieś moje dziwne odczucie, ale uwarzam, że omawianie niektórych książek i wierszy na lekcjach polskiego obdziera je z pewnej dozy indywidualnego odbioru, czasami z takiej tajemniczości, czasem wziosłości... Jak sie pozna geneze utworu, omówi pod względem stylu, jak sie wyciągnie na światlo dzienne układ rymów, obecnośc przenośni itp. to czasem to co bylo czymś niepowtarzalnym i wspaniałym staje sie tylko paroma zadrukowanymi kartkami...
Źródło: forum.filmowo.net/viewtopic.php?t=110



Temat: Lektura na ferie

A klasie szóstej nic nie jest polecona .? ;]]
Nie będę miał co robić w te wakacje to przydałoby się jakoś książkę pod ręką mieć. ;]]

no to, żebys się nie nudził (i Ty i inni) przedstawiam spis lektur dla klasy I gimnazjum:
1. Jan Parandowski "Wojna trojańska"
2. Henryk Sienkiewicz "Ogniem i mieczem"
3. Adam Mickiewicz "Dziady" cz.II
4. William Szekspir "Sen nocy letniej"
5. William Szekspir "Romeo i Julia"
oraz jedna lektura do wyboru przez uczniów
Źródło: forum.sg-ciechanow.pl/viewtopic.php?t=35


Temat: Zbiór 28 lektur.
Przedstawiam wam zbiór 28 lektur, za dużo by było z opisami i okładkami, spis na zdjęciu.

Zbiór 28 Lektur

Gatunek: różne

Link: [Pobierając ten plik uszanuj wolę kupującego/tłumacza i jeśli chcesz wstawić ten plik na inne forum nie zapomnij wspomnieć o nim] Aby zobaczyć link należy się zarejestrować!



Opis: Lektury I, II, III Gimnazjum, a także ponad gimnazjalne.


Źródło: mobilevice.pl/viewtopic.php?t=11348


Temat: : Zmiany w kanonie lektur
Można ich przeczytać w zaciszu domowym, bo i kto broni, ale zaśmiecać tym spis lektur maturalnych?
To wywalmy te lektury, ale nie dodawajmy 5 (na liście są 3 książki Dobraczyńskiego, nie wiem tylko czy wszystkie będzie się czytać, czy jedną do wyboru) nowych. Wtedy ci co będą chcieli poczytać autorów usuniętych będą mieli na to więcej czasu, a ci co są nieczytaci będą mogli się pouczyć matematyki albo historia lub po prostu pójść na piwo.
Nie można jedynie dokładać do programu nic od niego nie odejmując, powoli, coraz wcześniej w szkolnictwie wchodzą języki, informatyka, a i z matematyki za kilka lat całki będą w podstawówce - Duży, duży błąd.
Osobiście byłbym za nieco większą specjalizacją na poziomie liceum. Może wybór przez każdego ucznia iluśtam przedmiotów, żeby się sumowało do jakiejś liczby godzin? A może po prostu zlikwidować podstawę programową, którą każdy uczeń ma znać i zostawić tu pole do decydowania szkołom (jestem pseudo-politycznym niepoprawnym zwolennikiem prywatyzacji wszystkiego co na drzewo nie ucieka)?

A co do informatyki, to jest to olbrzymie marnotrastwo czasu. U mnie to wygląda tak, że w podstawówce, gimnazjum i liceum robię praktycznie 3 razy to samo.
Źródło: forum.dziecionline.pl/viewtopic.php?t=10413


Temat: Lektury szkolne...

Aktualnie skupiam się na "Jądrze ciemności"

mialem, stosunkowo niedawno nawet 4 dostalem z odpowiedzi wlasnie z Jadra fajna ksiazeczka, fajnie napisana.


hiehie, przypomnial mi sie pewien fakt jeszcze z pierwszej lekcji polskiego w pierwszej klasie liceum wchodzimy do klasy, patrzymy na tablice a tam napisany jakis krotki, bo z 4 pozycje, spis lektur. m.in. jest tam "Wieża" Gustawa Herlinga-Grudzinskiego. Tak sobie mysle... ee, to ja kiedys mialem! w gimnazjum, 3 klasie. Po chwili pani mowi, zebysmy sie nie bali, "to sa ksiazki dla 4 (jeszcze cztery klasy byly) klasy, spokojnie" Swoja droga, ciekawa ksiazka
Źródło: potworum.svx.pl/viewtopic.php?t=66


Temat: Lektury szkolne
A ja ostatnio miałam dosyć dziwną sytuację w klasie. Otóż, nasza nauczycielka podała nam spis lektur w tym roku (jestem w drugiej gimnazjum) i znalazły się tam właśnie "Syzyfowe prace" Zeromskiego. I nauczycielka stwierdziła, że zdaje sobie sprawę z tego, że ta lektura jest dość trudna i przeczytamy tylko początkowy fragment, a resztę pooglądamy. Dla mnie było to (zresztą, nadal jest) śmieszne, zwłaszcza, że ja tą książkę przeczytałam sobie w trzy dni na wakacjach nad morzem (stamtąd w ogóle mam pełno lektur- kocham te stragany z tanimi książkami nad morzem ;>) i jakoś nie była dla mnie specjalnie ciężka.
Dodam, że wcześniej nauczycielka mówiła, że czytanie lektur jest ważne, bo rozwija to naszą wyobraźnię i zasób słów, i ona będzie dbała o to, żebyśmy czytali lektury które nam podała. I teraz nie bardzo rozumiem- jest to ważna lektura, bez wątpienia ten nasz "zasób słów" rozszerzy, a nauczyciel stwierdza, że obejrzymy film. Widzę, ze niektórzy też pisali, ze oglądali film na lekcji zamiast przeczytać... I teraz jestem ciekawa, czy Wy jesteście za czytaniem, czy ułatwianiem sobie pracy i oglądaniem?...
(Jeśli to było poruszane, to przepraszam, ale parę ostatnich stron nie czytałam.)
Źródło: zgromadzenie.nightwood.net/showthread.php?t=679


Temat: Szkolnictwo
Nie jestem belfrem, ale...
  Kontrowersyjny pomysł MEN: fragmenty lektur w programie
"Dziennik": liceum bez prozy Sienkiewicza. Gombrowicz i Słowacki tylko we fragmentach. Uczniowie w szkole podstawowej nie przeczytają Kubusia Puchatka, a w gimnazjum szekspirowskiego dramatu. Tak wygląda propozycja zmian w kanonie lektur opracowana przez MEN.
- Ma być fragmentarycznie, bo uczniowie i tak nie czytają - przekonuje prof. Jacek Żurek, który opracował nowy spis. Poza tym poloniści będą mieli większą możliwość wyboru tytułów do omówienia. "Zbrodnia i kara" nie będzie już lekturą obowiązkową, bo nauczyciel będzie miał obowiązek omówienia dowolnego tytułu Fiodora Dostojewskiego.

Propozycje przygotowane przez resort edukacji spotykają się z ostrą krytyką. Nauczyciele przekonują, że zezwalanie uczniom na to, by czytali jedynie fragmenty lektur, doprowadzi jedynie do tego, że przestaną czytać w ogóle. Projekt nowych podstaw programowych, w tym listy lektur, będzie teraz konsultowany - zapowiada "Dziennik".

Czy to nie jest posunięcie tyle radykalne, co bezsensowne?
Źródło: klub.senior.pl/showthread.php?t=458


Temat: Giertych dobrał sie do lektur.
Dot.: Giertych dobrał sie do lektur.
  Uważam , że spis lektur powinien zostać zmieniony już dawno . ( i to nie tak jak go zmnienił pan Giertych ) .

A Krzyżacy i Potop w gimnazjum to beznadziejny pomysł . Ja sama z Krzyżaków przeczytałam może pierwsze 10 stron .
Źródło: wizaz.pl/forum/showthread.php?t=147988


Temat: Giertych skreśla Dostojewskiego i Gombrowicza
aż mnie dziwi, że jakoś nikt nie wspomniał o nowym rozporządzeniu ministra edukacji narodowej :


Wyrzucili Kubusia Puchatka

Młodzież nie chce czytać lektur
(fot. JupiterImages/EAST NEWS)

Liceum bez prozy Sienkiewicza. Gombrowicz i Słowacki tylko we fragmentach. Uczniowie w szkole podstawowej nie przeczytają "Kubusia Puchatka", a w gimnazjum szekspirowskiego dramatu. Tak wygląda propozycja zmian w kanonie lektur opracowana przez Ministerstwo Edukacji Narodowej - donosi "Dziennik".


Ma być fragmentarycznie, bo uczniowie i tak nie czytają - przekonuje prof. Jacek Żurek, który opracował nowy spis. Poza tym poloniści będą mieli większą możliwość wyboru tytułów do omówienia. "Zbrodnia i kara" nie będzie już lekturą obowiązkową, bo nauczyciel będzie miał obowiązek omówienia dowolnego tytułu Fiodora Dostojewskiego.

http://wiadomosci.wp.pl/k...,wiadomosc.html

z listy znikną następujące pozycje :

Szkoła podstawowa

Alan Alexander Milne "Kubuś Puchatek"

Władysław Bełza "Kto ty jesteś? Polak mały"

Gimnazjum

Ernest Hemingway "Stary człowiek i morze"

Czechow - proza

Stefan Żeromski "Syzyfowe Prace"

William Szekspir "Romeo i Julia"

Liceum

Henryk Sienkiewicz "Quo Vadis" i "Potop"

Adam Mickiewicz "Konrad Wallenrod"

Juliusz Słowacki, Witold Gombrowicz, Gustaw Herling-Grudziński - tylko we fragmentach

Johann Wolfgang Goethe "Cierpienia młodego Wertera"

Joseph Conrad "Lord Jim"

George Orwell "Folwark zwierzęcy"

No ale to oczywiście PO zmienia, więc wszystko jest w najlepszym porządeczku, dziękujemy Ci Donaldu Tusku! Czy teraz ktoś znajdzie się, kto będzie chciał wystawić księgi "zakazane" w księgarniach??
Źródło: forumnasze.pl/viewtopic.php?t=4848


Temat: ciekawy artykuł
Witkacy i Gombrowicz skreśleni z listy lektur
MINISTER EDUKACJI CHRONI UCZNIÓW PRZED NIEKTÓRYMI TEMATAMI
Klasycy wracają na półki
TVN24
Ministerstwo Edukacji Narodowej zmieniło obowiązujący kanon lektur. Projekt rozporządzenia można przeczytać na stronie internetowej MEN. Od przyszłego roku szkolnego uczniowie nie będą musieli znać między innymi Gombrowicza, Witkacego, Kafki i Goethego - pisze "Gazeta Wyborcza"
Z listy lektur zostali wymazani: Witold Gombrowicz (dotąd licealiści czytali "Ferdydurke" i "Trans-Atlantyk") i Witkacy ("Szewcy" ). Zniknął też Johann Wolfgang Goethe - uczniowie nie poznają więc ani "Cierpień młodego Wertera" ani "Fausta". Nie ma "Procesu" Franza Kafki i ani jednej powieści Josepha Conrada. Skreślony został również "Inny świat" Herlinga-Grudzińskiego, wypadł Fiodor Dostojewski - czytamy w "Wyborczej".

- Widocznie IV RP nie są potrzebne dylematy moralne ze "Zbrodni i kary" - komentuje na łamach gazety oburzony Adam Kalbarczyk, dyrektor Prywatnego Gimnazjum i Liceum Ogólnokształcącego im. I.J. Paderewskiego w Lublinie i polonista z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej. - Najwyraźniej poradzimy sobie bez najwybitniejszych twórców naszej literatury, krytycznych wobec polskich kompleksów. W ten sposób wzmocnimy zaściankowe tendencje i utopimy się w sosie bogoojczyźnianego samozadowolenia.

- Nowy kanon funduje nam straszliwą lukę kulturową. Takiego absurdu nawet Witkacy by nie wymyślił - komentuje dla "GW" dr Tomasz Wroczyński z Instytutu Literatury Polskiej Uniwersytetu Warszawskiego, również autor podręczników do polskiego.

W nowym kanonie MEN jest prawie 50 nowych pozycji, wśród nich trzy powieści Jana Dobraczyńskiego, pisarza i działacza katolickiego, przed wojną członka Stronnictwa Narodowego. MEN tłumaczy, że są nacechowane "wielkim ładunkiem patriotyzmu i wartościami chrześcijańskimi". Jest też książka Jana Pawła II ("Pamięć i tożsamość") oraz opowieść o papieżu - "Wujek Karol. Kapłańskie lata Papieża" (jako przykład literatury biograficznej) pióra publicysty Pawła Zuchniewicza.

Dodany został także "Cesarz" Ryszarda Kapuścińskiego oraz powieść "Kamień na kamieniu" Wiesława Myśliwskiego.
Nowością jest także lista kilkunastu lektur dla uczniów z klas 1-3. Dotąd takiej nie było. Są na niej np. "Plastusiowy pamiętnik" Marii Kownackiej, "Jacek, Wacek i Pankracek" Miry Jaworczakowej albo "Awantura o Basię" Kornela Makuszyńskiego.
Kto zrobił ten spis? - zapytała "Gazeta" rzeczniczkę MEN Anetę Woźniak.

- Nauczyciele z całej Polski, z nimi konsultowaliśmy projekt - mówi Woźniak. Od dziennikarzy dowiedziała się, że wycięto Dostojewskiego. - Ojej, to mój ulubiony pisarz - powiedziała. I dodaje: - Nauczyciele mogą omawiać ich książki niezależnie od spisu lektur - mówi rzeczniczka.

Awantury o lektury nie chciał komentować wiceminister Sławomir Kłosowski:- To jest dział wiceministra Orzechowskiego.


źródlo: http://www.tvn24.pl/-1,1508493,wiadomosc.html
Źródło: forum.przyroda.org/viewtopic.php?t=927


Temat: Giertych skreśla Gombrowicza
Gombrowicz, Witkacy, Kafka, Goethe, Dostojewski, Joseph Conrad Korzeniowski usunięci z listy lektur szkolnych.

"Ministerstwo Edukacji Narodowej zmieniło kanon lektur. Nowy ma obowiązywać od przyszłego roku szkolnego. Projekt rozporządzenia w tej sprawie MEN umieściło na swojej stronie internetowej.

Z listy lektur zostali wymazani: Witold Gombrowicz (dotąd licealiści czytali "Ferdydurke" i "Trans-Atlantyk") i Witkacy ("Szewcy" ). Zniknął też Johann Wolfgang Goethe - uczniowie nie poznają więc ani "Cierpień młodego Wertera" ani "Fausta". Nie ma "Procesu" Franza Kafki i ani jednej powieści Josepha Conrada. Skreślony został również "Inny świat" Herlinga-Grudzińskiego, wypadł Fiodor Dostojewski.

- Widocznie IV RP nie są potrzebne dylematy moralne ze "Zbrodni i kary" - komentuje oburzony Adam Kalbarczyk, dyrektor Prywatnego Gimnazjum i Liceum Ogólnokształcącego im. I.J. Paderewskiego w Lublinie i polonista z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej. - Najwyraźniej poradzimy sobie bez najwybitniejszych twórców naszej literatury, krytycznych wobec polskich kompleksów. W ten sposób wzmocnimy zaściankowe tendencje i utopimy się w sosie bogoojczyźnianego samozadowolenia.

- Nowy kanon funduje nam straszliwą lukę kulturową. Takiego absurdu nawet Witkacy by nie wymyślił - komentuje dr Tomasz Wroczyński z Instytutu Literatury Polskiej Uniwersytetu Warszawskiego, również autor podręczników do polskiego. - To wyjmowanie z dorobku naszej kultury zjawisk fundamentalnych nie tylko dla Polaków, ale o znaczeniu uniwersalnym. Nie byłoby awangardy XX w. bez Witkacego, który stoi u źródeł większości nowatorskich poczynań w teatrze. Gombrowicz to jeden z naszych najbardziej znanych pisarzy na świecie, najczęściej tłumaczony, był pewnym kandydatem do Nobla w 1969, niestety, wcześniej umarł. A Goethe? To szczyt literatury powszechnej. Decyzja o usunięciu "Cierpień młodego Wertera" czy "Fausta" nie opiera się na żadnych racjach.

W nowym kanonie MEN jest prawie 50 nowych pozycji, wśród nich trzy powieści Jana Dobraczyńskiego, pisarza i działacza katolickiego, przed wojną członka Stronnictwa Narodowego. MEN tłumaczy, że są nacechowane "wielkim ładunkiem patriotyzmu i wartościami chrześcijańskimi". Książka Jana Pawła II ("Pamięć i tożsamość") oraz opowieść o papieżu - "Wujek Karol. Kapłańskie lata Papieża" (jako przykład literatury biograficznej) pióra publicysty Pawła Zuchniewicza. Dodany został także "Cesarz" Ryszarda Kapuścińskiego, czym chwalił się dwa dni temu podczas konferencji prasowej min. Giertych, oraz powieść "Kamień na kamieniu" Wiesława Myśliwskiego.

Do spisu dołożono też "Obronę Sokratesa", zresztą błędnie przypisując jej autorstwo Arystotelesowi. Tymczasem "Obrona" to jeden z dialogów Platona. Nowością jest także lista kilkunastu lektur dla uczniów z klas 1-3. Dotąd takiej nie było. Są na niej np. "Plastusiowy pamiętnik" Marii Kownackiej, "Jacek, Wacek i Pankracek" Miry Jaworczakowej albo "Awantura o Basię" Kornela Makuszyńskiego.

Kto zrobił ten spis?
- Nauczyciele z całej Polski, z nimi konsultowaliśmy projekt - mówi rzeczniczka MEN Aneta Woźniak. Od nas dowiedziała się, że wycięto Dostojewskiego. - Ojej, to mój ulubiony pisarz - powiedziała.
Awantury o lektury nie chciał komentować wiceminister Sławomir Kłosowski:- To jest dział wiceministra Orzechowskiego.

Jak uczyć literatury bez wielkich nazwisk literatury?

- Nauczyciele mogą omawiać ich książki niezależnie od spisu lektur - mówi rzeczniczka.
- Nowy kanon dla liceum jest tak obszerny, że nie ma mowy o dodatkowych książkach. A my musimy go realizować nawet pod groźbą utraty pracy. To obowiązek każdego nauczyciela - mówi Kalbarczyk." (źródło)

Jan Dobraczyński (Wikipedia)
Źródło: forum.siechnice.pl/viewtopic.php?t=1417